Jesli chodzi o Polske to Nasza gielda w nastepnym cyklu koniunkturalnym powinna przechodzic hosse. Jesli chodzi o najblizszy czas i "szeroki świat" to ciezko to przewidziec. Widzisz co robia banki centralne. Przy Swoim ogromnym dodruku zniszczyly rynek obligacji ktory jest dwukrotnie wiekszy niz kapitalizacja wszystkich gield na swiecie. Gdy swiatowe fundy przestawia sie na rynki akcyjne i zaczna wpieprzac kase wagonami to moze byc niezla pompa i wszystkie wskaniki gieldowe mozemy Sobie wymyslac na nowo.
Swoja droga to zyjemy w naprawde ciekawych czasach.