Tu raczej wszystko wiadomo :-). A prezes nie powiedział, że wszystkie akcje odkupi od satusa. Więc nie zdziwiłbym się, jakby on kupił od satusa 1000 akcji. No i przecież nie skłamie wtedy :-). A inwestor już raz okazał się nikczemnym oszustem, który chciał tylko biedną uczciwą spółkę wykorzystać i wykraść im tę cenną technologię o której nikt nic nie wie. Bo nie istnieje zapewne. Także cieszyć się wakacjami i zapomnieć, że binary poszybuje magicznie do góry.