Ja wolę kupić z rynku po 3,1 i oddać w najgorszym przypadku powyżej 3 niż pluć sobie w brodę jeżeli cena będzie podniesiona.
Na wielu spółkach tak robiłem i zawsze mam tą samą metodę. Kupuję do +5% od ceny wezwania.
Zobaczymy czy tutaj będzie podobnie.