I nagle znikła! Co to było? Pokaz pazura kogoś kto liczy na zakupy po przystępnej cenie w ofercie publicznej? Sądzę, że właściciele mają odwrotną wizję. Odniosłem kilka dni temu wrażenie, że mogli przykładać rękę do nieoczekiwanego dla mnie wzrostu. Im zależy na wysokich notowaniach, czyli wysokiej cenie emisyjnej. Zobaczymy co będzie po dzisiejszej konferencji?