Że niby ktoś chce sprzedać kilkadziesiąt kilo akcji po 25 gr, a po 24 to już nie.. ;-) Kilka stówek poświęcone, żeby zejść z kursem półeczkę niżej i już na szybciutko koszyki na wyścigi podstawiane. Tanie zagrywki rodem z fixingów. Ile jeszcze będziecie blokować kurs tymi znikającymi zleceniami? Czas tyka.