a może to, przy okazji, taka emisja "bez PP" dla "ulicy" ?...
przy takim dużym "FF" (w co nie wierzę), "gruby/asy" na rachunkach pod progami może/gą z kursem wyrabiać co mu/im się podoba...
pyatnie: na ile prezes ma kontroli nad spółką bezpośrednio ?, pośrednio, czy w ogóle już nie ma ?....i czy o tym wie czy tego nie wie ?...
poziom kapitalizacji i poziom kursu (vs ilość akcji) jest za mały aby tu były sensowne sesje oddające, faktycznie, wartość tej spółki...
zgodnie z zasadą "kupuj plotki, sprzedawaj fakty", tu jesteśmy w takim małym rozkroku:
1. działające produkty - fakty (małe)...
2. potencjalna komercjalizacja - plotki...
3. faktyczna komercjalizacja - fakty...
(można by przypuszczać, że jest czas na zakupy)...
kiedyś podobny case był z Datawalk...
1. mieli produkt, który działał/działa - fakty (małe)...kurs oscylował w granicach 10-20 zł, była potrzebna emisja i poziom ryzyka był duży...
2. były prezentacje o produktach, potencjalnych sprzedażach i potencjalnej końcu zabawy czyli sprzedaży całej firmy - plotki...kurs ok 20 zł
3. zaczęli sprzedawać produkt do ważnych instytucji, banki, policje, itd - fakty...kurs zaczął rosnąć (w efekcie byl doszedł do ok 240 zł)...
4. (po drodze jeszcze duża emisja po 156 zł) - fakty...
5. happy end jeszcze nie nastąpił i chyba nie nastąpi - kurs w okolicach 40 zł...
w jakim miejscu jest teraz Medinice ?...myślę (i mam nadzieję), że w punkcie 2...
czas pokaże...