W katowicach na walnym na ktorym przyznawali warranty, pamietam doskonale, pamietasz moze kto siedzial naprzeciw zoly? pewnie nie, ale powinienes pamietac kto mu powiedzial ze gdyby mial takiego zarzadzajacego to bym go zwolnil, inny gosc pytal gdzie wyparowalo 700 mln z wyceny spolki razem z siecia sprzedazy, innych dwoch prosilo zarzad zeby jednak przyznac warranty "narciarzowi", chyba sie nie zgodzili, tego nie jestem pewny, dosc gesta atmosfera byla, non stop jechali na stracie. Tak bylem na kilku walnych, najbardziej pamietne to to gdzie warranty przyznawali. Na zadnym z nich zola nie opowiadal zadnych konkretow, nawet "zakulisowo", na przerwach kilkuminutowych