Patrząc na postępujące zmiany w arkuszu zleceń po ostatniej zwale, to z obecnej konstrukcji arkusza można spodziewać się raczej jeszcze większego zanurkowania kursu.
Nie wiem też jaki jest sens otumania tu ludzi pewniakiem otrzymania dywidendy, gdyby dywidenda była pewniakiem to byłaby już dawno na koncie akcjonariuszy, a skoro jej tam nie ma to znaczy, że coś śmierdzi z jej zatwierdzeniem/wypłatą, a jeżeli jej głównym celem ma być to, że kasa z niej ma zachęcić obligatariuszy do szybszej konwersji obligów na akcje, a nie zachęci, to jeszcze różnie może być z jej bytem, a warto zauważyć, że (oficjalnie) dywidendą manipuluje tylko jeden człowiek i nie wiadomo co mu chodzi po głowie.