kurka piątkowy humor nie został odczytany ale pewnie niezgrabnie go przekazałem... :)
swoją drogą od ponad 10 lat jestem akcjonariuszem spółki wraz z wyjazdami na walne do Katowic gdzie ustalane były grube tematy i wielkie opowiadanie o wielkich planach, rozwojach i innych takich przez p. Zolę i sorry ale dobrego słowa na ich temat nie mogę powiedzieć, poza tym, że potrafią czarować i są w tym dobrzy...
nie wspomnę o akcji ze 100 mln i ogólnym niechlujstwie (które mnie irytuje) w kontakcie z rynkiem kapitałowym, w tym z drobnymi
rozpaczy nie ma, bo jeżeli czeka się na cuda tak długo, to co to jest miesiąc, kwartał, pół roku na przestrzeni 10 lat :)