Ale o co chodzi, amerykanie przyjęli jego odmowę że zrozumieniem. Przecież to chore żeby oddawać najlepsze co masz amerykanom i nie mieć na to wpływu we własnym kraju. Po drugie mieliby zarabiać z Amerykanami ale dopiero jak spłaca dlug- tylko który dług ten wirtualny trumpa 500 lub 350 mld czy ten rzeczywisty? Po trzecie ciekawe co byście mówili gdyby amerykanie chcieli od nas np. Górny Śląsk z węglem, belchatow z brunatnym i mieliby całkowity wpływ na orlen czy np. porty bo jest dostęp do morza. Otrzezwijcie trochę i nie pić tyle w sobotę. A umowa i tak będzie ale raczej z naciskiem na minerały i tyle w temacie.