Wierzę, że jak ktoś bardzo chce to potrafi. I tak ciało zbudowane z kolektywu grubszych za najfajniejszy uznało by scenariusz wywłaszczenia jak największej liczby tych spoza ciała. A kiedy to się uda najlepiej? Kiedy uda się jak najdłużej nie sprowokować wzrostu. Teraz jak tylko kurs zbliży się do tego po jakim kupiliśmy, wszyscy chętnie oddamy nawet z 20 % stratą. A kto na tym zarobi? Obi wan kenobi ;)