Myślę, że muszą poinformować. Skoro jakaś firma ( nie wiemy jaka, nie wiemy czy polska) jest głównym wykonawcą i zleca nam, czyli PRH I Zrembowi wykonanie elementów do czegoś tam co pierwotnie zamówił jakiś kraj NATO u tego nieznanego nam głównego wykonawcy, to teraz czekamy na zgodę tego kraju NATO, żeby Zremb I PRH te elementy głównemu wykonawcy dostarczyli. Bo powiedzmy, że kupującym jest Francja i np. nie życzy sobie, by cokolwiek w zleceniu realizowali np. Izraelczycy.
Dlatego po akceptacji tego kraju NATO, żebyśmy my pomogli w robocie temu głównemu wykonawcy, tenże wykonawcą informuje PRH I Zremb: "mamy zielone swiatlo", a nasze spółki akcjonariuszy. Inaczej tego nie widzę.