Maślana, Ty możesz mieć rację z ta upadłością. Tak już wielu postąpiło, tutaj przesłanki są aż nadto widoczne. Wojtek ma wątpliwości co do ARP, ale zobacz co było w umowie z ARP. A to jak sądzę był warunek do dalszego wchodzenia ARP w spółkę. Pieniądze leżały na stole i co? LS nie był w stanie po nie sięgnąć!! LS miał przeprowadzić restrukturyzację i .... nic. LS nie zrobił NIC, co miałoby świadczyć o dobrych intencjach. Zapowiedziana strategia, restrukturyzacja, poprawa wyników.... a nawet wejście na główny parkiet. ARP popełniła błąd wchodząc z finansowaniem i zbyt późno się zorientowali. Teraz w interesie ARP jest realizowanie kontraktów, bo mogą mieć do czynienia nie z NIK a z CBA. Podobnie ma EHN, najpierw zostali zmuszeni do rolowania wierzytelności a teraz już te wierzytelności są ogromne, i EHN nie chcąc stracić, brnie w tę grę. Inni maja podobnie.
Jakie jest rozwiązanie tego nie kończącego się festiwalu zadłużania? Dobrze wiemy, widmo upadłości jest coraz większe. I jest to faktycznie "jakieś" wyjście dla skompromitowanych prezesów, ciągnących na siłę za uszy nie udany biznes, zamiast go skasować gdy wszystko wskazywało na to, że będzie klapa.
A teraz wyniki kwartału....... ciekawe czy kapitał jeszcze dodatni, bo inaczej to czeka następna emisja. I tak w kółko.......