Ludzie na GPW głównie spekulacujnie wchodzą, nie patrzą na fundamenty, ani na perspektywy, czy kierunki rozwoju spółki. Wchodzą jak widzą, że szybko rośnie, a wychodzą jak zaczyna spadać, tylko spekulacyjnie. Jak Boryszew będzie kosztował 8-0 zł, wtedy się zbiegną.