No właśnie nie do końca rozumiem ta rozgrywkę. To co january nie mógł kupić tych akcji po walnym?Coś tu się rozgrywa ale jeszcze nie wiem co.I po co rozliczać te akcje po 39 gr?Nawet jak nic nie wyjdzie to jednak prywatna kasę zainwestował i co będzie ja tu kisic cz tez odda te akcje ze strata?Ciekawie to wygląda i to nagle sypanie tylko przez kogo?