Czekanie aż cos posypie się w Azji, czyli na co? Trzesienie ziemi , wojna swiatowa , potop? Nie ma co liczyc na cudze nieszczęscie, bo moze nigdy nie nastąpić. Tu nie idzie zadna gra p.Grosik. Słabe strony to przede wszystkim brak polityki informacyjnej, puszczenie kursu na żywioł i nie bronienie go ,tak jak robią to inne spółki. Odnosze wrażenie, że gdyby kurs spadł na 10 groszy to nikogo z Zarządu to nie zainteresuje.A przecież to b. ważne np. przy staraniu się o kredyt. Przekażniki są dobre , ale tureckie nie są gorsze i tańsze.Dzisiaj najważniejsze to mieć zbyt, a nie przeinwestowanie spółki. Pozdrawiam.