Co jak co ale pomimo tego, że delikatnie mówiąc nie pochwalam tego co robi prezes to żeby zejść do księgowej wyceny za akcję np. o połowę czyli do 5 zł to musiałoby się okazać, że Siewierz leży na jakichś radioaktywnych złożach. Chyba że prezio wziął gdzieś kiedyś po cichu jakieś kredyty we frankach