Może, ale wydaje mi się że ludzi mających dość tej spółki jest tylu + fundusz(e) że zasypią każdy popyt. A ewentualny większy popyt może być tylko ze skupu. A raczej skupującym nigdzie się nie śpieszy oni mogą budować miasteczko 25-30 lat, skupować tak samo. Chodzi tu o atmosferę jaką stworzyli wokół spółki. Przez tyle lat akcjonariusze dostawali w du..., że chyba nikt już nie uwierzy w to, że właściciel chce coś oddać akcjonariuszom. Smutne. Ale jest nauczka na przyszłość by nie wchodzić w takie spółki. Ja jeżeli byłbym na miejscu funduszu i tak by mnie traktowali to wynająłbym sztab prawników, by prześwietlili ten biznesik i zacząłbym od spółki Hlamata.