Może i naganiacz , ale każdego trzeba wysłuchać a czy ktoś już w to wierzy to już inna sprawa.Jestem na tej spółce już sporo czasu i mam swoje zdanie o niej.Rzadko tutaj pisze, i pewnie tak zostanie, a ten wpis był prowokacją (udaną). Jan czasami pisze ciekawe rzeczy na które warto zwrócić uwagę.Czy pisze całą prawdę o czym wie i o wszystkim- wątpię -,i podejrzewam ,że nikt nie pisze wszystkiego i nikt nie bierze wszystkiego tutaj na poważnie. Niewątpliwie obserwujemy na tej spółce bardzo ciekawą sytuację i nikt temu nie zaprzeczy.
pozdrawiam cierpliwych