Jan jak widzę udało mi się sprowokować Ciebie do napisania o twoich rozważaniach i co sądzisz o spółce.Dla Ciebie najważniejsze jest kto wyszedł ze spółki a dla mnie właśnie kto w nią wszedł .Uważam, że inwestor pokroju Rubiconu nic tutaj nie wnosił, to samo z Calatravą.To, że ktoś ich pokroju ma pieniądze to nic nie znaczy.Możesz wierzyć lub nie, ale znam ludzi którzy kurs na tej spółce dźwigali w przeciągu 2dni o 10% w pojedynkę i wcale nie dysponowali niewiadomo jakimi pieniędzmi. Dlatego ja uważam, że ważne jest kto wchodzi i czy ma ta inwestycję w swoim portfelu na poważnie czy nie, jednak to jest tylko moje skromne zdanie.Życzę wszystkim inwestycji na +
pozdrawiam cierpliwych