@ " Każdy z nas po takim dealu (pod stołem??) dałby też innym zarobić, choćby po to, aby oczyścić atmosferę "
A czemu szanowni unikają w swoich rozważaniach wariantu, w którym atmosfery nie oczyszcza się teraz tylko dlatego, że finał będzie jednak zaskakująco pozytywny. Po prostu o pieniądzach się nie rozmawia publicznie tylko robi swoje?
Ja oczekuję, że właściciele [z tymi ukrytymi włącznie] działają w interesie swojej spółki.