W free flocie jest jedyne 8 % akcji. Tak więc główni akcjonariusze gdyby chcieli dawno by mogli firmę z giełdy sciągnąć. Tylko to się im nie opłaca. O wiele lepszym rozwiązaniem jest wyprowadzenie firmy na prostą i sprzedaż akcji na giełdzie albo wypłata zysków poprzez dywidendę. Jednak to nie będzie takie proste. Na dodatni wynik z działalności operacyjnej poczekać sobie możemy jeszcze bardzo długo. Na tą chchwilę nie wygląda to za dobrze wzrost zobowiązań z tytułu kredytów i pożyczek z 400 tyś do 4,3 mln. Zysk ze sprzedaży - 740 tyś zł. Musimy poczekać na drugi kwartał i jaki efekt dadzą tzw. "wdrożone działania operacyjne" zobaczymy czy jest źle czy bardzo źle.