Sam widzisz co się teraz dzieje. Brak popytu, a ci co kupili na podbitce teraz wywalają.
Sam nie dawno zaineresowałem się spółką, gdy zasugerował dodanie jej do portfela jeden z analityków w cnbc. Sprawdziłem jej fundamenty i okazało się że to prawdziwy niedoszacowany skarb, z tym że ja kupiłem po 5,xx, a wylawaja ci co kupili po 6,xx. Gdyby była korelacja ze spadkami na ogólnym, to w wyniku małej płynności papiera byłaby szansa na 3,xx i okazja aby dokupić i miec fajną cenę wyjsciową, nieuważasz?