I dlatego trzeba przeanalizować sytuacje, wyliczyć po ile opłaca się wchodzić, ustawić się i czekać. Nie ma sensu codziennie wymyślać nowej genialnej strategii kupna/sprzedaży. Ja czekam na swoje 5-6 max 7 groszy, a jak się nie uda dokupić to trudno, robienie czegokolwiek na siłę i bez przekonania na giełdzie źle się kończy. Wam wychodzi 7-8 groszy więc liczę, że się mylicie i dokupię drugie tyle.
Zaś a'propos zdjęć na fb o których wspomniał Eddi- mnie jakoś bawią, ekipa nie sili się na bycie rekinami biznesowymi, tylko robi swoje. To właśnie jest prawdziwy biznes, a nie białe kołnierzyki, gotowe zlicytować babcię za 5 dolców ;) I właśnie- skoro taka mała spółka przyciąga zainteresowanie GMK to znaczy, że ma potencjał.