Z rozumem u mnie jest OK ale wkurza mnie mieszanie ekonomii do wiary . Nigdy nie byłem zwolennikiem państwa wyznaniowego a tu już o krok jesteśmy i nawet ci co komunę kochali , dzisiaj stali się bardziej papiescy od papieża. Już nawet tyłkami kobiet zaczęli zarządzać , pytanie co dalej będzie . Chcesz to jak Tchórzewski, powierzaj energetykę Matce Boskiej . Ja uważam że spółkami zarządza prezes i za to go rozliczam a ciemnogród mnie śmieszy.