pytanie czy pawluczuk sprzedał bo potrzebował kasy, czy jakieś ruchy podatkowe.... wszak to przecież szwagry, także zostało w rodzinie....
z tego co wiem to żadnego "większego" biznesu nie prowadził pawluczuk także nie miał na czym stracić... chyba, że coś prywatnie - to wszpółczucia...
generalnie spółka technologicznie bardzo dobra, rzeczywiście w świdniku to potentat - ale coś jej nie idzie - także kiedyś sama chciała przejmować, a teraz najlepiej by było jakby ktoś ją przejął....
wartość księgowa może nie za duża - ale przy liczbie abonentów ok. 5000 to moim zdaniem ich wartość jest sporo wyższa niż w księgach (kiedyś się liczyło każdego abonenta razy 1200zł - teraz nie wiem ile ta umowna cena - ale przykładowo jak mają umowy po 24miesiące zawierane razy 40zł abonament to wychodzi 960zł - zupełnie luźne wyliczenie oczywiście, ale podsumowując - dobrze zeby ich ktoś przejął... :-))