Tak jak pisałem we wcześniejszym wątku, uważam, że to świetne posunięcie ze strony Maxcom. Jest boom na chińszczyznę bo ludzie w końcu przekonali się co do jakości ich produktów.
Polacy to w większości pragmatycy, nie wydadzą na słuchawkę 1600 jeśli mogą mieć to samo za 600. Różnicę tysiąca zł dopłacą lale, które chcą się dowartościować.