Zauważ, że ostatnio rynki reagują podobnie na wiele konferencji prezesów różnych spółek. Inwestorzy pewnie chcieliby usłyszeć, że Unimot wykupi wszystkie stacje Lotosu, połowę terminalu naftowego i dodatkowo flotę tankowców. Aaa, źle napisałem, nie że wykupi, bo wtedy by poniósł wydatki, które przecież zmniejszyłyby zysk netto, najlepiej, jakby dostał to wszystko za darmo, albo sfinansował je z dotacji. To, co się dzieje na rynku, to jakaś paranoja.