Sam się nad tym zastanawiam. Fakty sa takie, że pan prezes jest teraz właścicielem większościowym w Permedii (65,9999 % głosów) i deklaruje, że nie będzie zwiększał udziału. Jego zamierzenia sa nieznane. Może być emisja/emisje akcji w okresie 1 luty 2012 do 31 sierpnia 2015.
Ciekawie jest postawiona sprawa ceny emisyjnej: nie niższa niż średni ważony kurs zamknięcia z okresu ostatnich trzech miesięcy, zaokrąglona do pełnych złotych. Nie byłaby to więc emisja śmieciowa, zmuszająca akcjonariuszy do objecia dużej ilości akcji po cenie dużo niższej od giełdowej. Ponieważ prezes nie chce i nie może zwiększyć udziału w Permedii (bo musiałby ogłosić wezwanie na 100 % akcji), to zakłada, że wszystkie udziały zostaną objęte. To znaczy, że zakłada wprost, że giełdowy kurs Permedii bedzie rósł (albo cały czas, albo podbitka pod info) , tak że objęcie akcji po cenie z ostatnich trzech miesięcy bedzie atrakcyjne. Inaczej nikt by mu akcji nie kupił, a gdyby sam kupił to przekroczyłby limit głosów 66% i zaraz musiałby ogłosić wezwanie na 100 %.
Jak to widzicie ? Jakaś nowa działalność albo przejęcie, albo jedno i drugie, a może eksplozja wyników pod zaplanowana emisję akcji (w końcu teraz pracuje głownie dla siebie)? Jedno jest pewne: przy aktualnych wynikach i po aktualnie wyliczonej cenie emisyjnej tj 6 zł za papier, nikt papierów z nowej emisji nie weźmie bo na giełdzie jest taniej. Większość akcjonariatu zapakowana jest powyżej 10 zł, czeka na dobre wyniki i nie będzie skłonna do wykładania następnej kasy bez gwarancji, że to się opłaci.