chłopie już po ptokach. Trzeba było zgłosić sprzeciw na walnym i go nie wycofywać - opóźniłbyś tym ich działania, może dostałbyś coś pod stołem. To takie polskie biznesmeny, nawet w swoim CV niektórzy mogą pochwalić się wyrokami za podszywanie się pod rolników. Teraz to szukać należy okazji gdzie indziej.