Samolikwidacji to nie, Rybitwy bez problemu sfinansują obecność na GPW, ale deinwestycje hoteli i nieruchomości a następnie wypłacenie dywidendy lub skup akcji.
zwłaszcza, że kawalerki w Krakowie przez te trzy lata skoczyły z 10 do min. 15 tys za metr a efekt ma 350 takich kawalerek.
Speiniężenie hoteli i nieruchomości przy opolskiej za 120-150 mln i nieruchomości we Wrocławiu przy Irysowej za? (wartość po wybudowaniu agaty meble w sąsiedztwie i wylaniu asfaltu na działce na pewno wzrosła)
wystarczyłoby na spłatę kredytów i jeszcze z 20 zł dywidendy a przy tym problem cfi i ich 'zarządzaniem' hotelami by się skończył