Problemem jest to, że przez rok CL nie wiele zrobiła. Jeśli w takim tempie będą pracować to zabraknie życia Panu Wieczorkowi i nam, żeby zobaczyć chociaż jeden nowy lek na rynkach. Wręcz ma się wrażenie, że w spółce nic się nie dzieje. Być może wiele spraw jest utrzymywane w tajemnicy - z wiadomych względów.... ale minął rok i sami spbie odpowiedzcie czy nastąpił jakiś znaczący postęp z czymkolwiek ?