Przygotowujemy się na potencjalną drugą falę zakażeń i chcemy być dobrze przygotowani. Uruchomiliśmy produkcję w Polsce, ale to nie wystarcza, więc skorzystamy z naszych chińskich fabryk. Paradoksem jest to, że większość fabryk produkujących środki ochrony indywidualnej znajduje się właśnie w okolicach miasta Wuhan — powiedział na antenie Radia Katowice Paweł Ossowski, prezes firmy, która zlecała transport.