@usiek
"Czy Ty w ogóle potrafisz czytać ze zrozumieniem? : D
Przecież nawet w poście, do którego odsyłałeś zioma, dokładnie tłumaczę, po co w ogóle jeszcze siedzę na tym forum.
Ehh, ciguś..."
Zdajesz sobie sprawe ze ten uraz i gleboki zal nie minie sam z siebie?
Boli cie moja osoba bo dawno temu trafilem cie w samo sedno.
Boli do tego stopnia ze spolka czy racjonalnosc argumentow przestala miec znaczenie.
Ziejesz taka nienawiscia ze juz nawet nie kontrargumentujesz moich postow, a siejesz czysty hejt postami nacechowanymi jak najwieksza iloscia epitetow, z przerwami na tylko tobie zrozumiale wybuchy radosnej pewnosci siebie.
Najlepszym przykladem wspomniany przez ciebie post.
Moze pora wziasc sie w garsc?