ile masz akcji lala?
Wiesz, że spada i czekasz aż stracisz więcej?
Czy może nie masz żadnej i jako porządny obywatel ostrzegasz innych?
Pytam z ciekawości, bo sporo tracisz energii na obrzydzenie tej spółki innym, szczególnie tuż przed deadlinem "optymalizacji" wyniku na rachunkach maklerskich.