pewnie coś w tym jest. Dziwna spółka. Mały kontakt z akcjonariatem. Niewiele mi już zostało by odrobić stratę (kółka). Postało mi kilka tys na minusie. Dość oporne te kółka, napociłem się, popełniłem kilka błędów ale jest ok. Pewnie kurs ruszy coś przez 2 tygodnie. Z jednej strony czekam na 10, z drugiej na wzrosty. Cokolwiek nie będzie, nie narzekam. Pozdrawiam tych co wiszą również. Gdybym wiedział co zrobią fundy to sprzedałbym przed premierą, a że wróżką nie jestem, to zostałem