Jutro możliwe, że podskoczy, ale ja już czuję dystrybucję. Wystarczy porównać up do F51 - tam przez weekend nabiły się jednak komentarze i można było zobaczyć odbiór gry, więc wzrost jest bardziej uzasadniony (choć uważam, że przesadzony). A JJB Kursk to ciągle niewiadoma jeśli chodzi o przyjęcie i sprzedaż. To co mnie tam przeraża to grupa steam - tyle miesięcy o grze już wałkowane, social media itd. a tam jest 1tys osób... byłe gówienka z PlayWay mają po tygodniu więcej, jak Kurs po miesiącach. A nie ma co ukrywać, że JJB jest pod Kursk rozgrywany. Wiadomo, teraz są takie dziwne nastroje, że cały gamedev leci w dół, a w arkuszu jedna, czy dwie spółki z gamedev robią nawet >15% jednego dnia, także można sobie wróżyć haha.