Podsyca nadzieje wsrod inwestorów, tymi wywiadami, mowie trawie o niczym, wirtualnych negocjacjach z urojonymi zainteresowanymi lekiem, konferencjach.... Po co - bo nie moze powiedziec rynkowi jak jest... Stad gotowanie zaby. Ciekawe co powie grudniu, czy bedzie sie wycofywal z tych bzdetow, czy rolloowal je na kolejne kwartaly, lata. Kurs naturalnie raczej runie, bo rynek juz tego nie wytrzyma.