Do najgorszego scenariusza nie pasuje mi brak informacji o sprzedaży akcji przez osoby pełniące obowiązki zarządcze w okresie, kiedy kurs akcji oscylował ok. 2 zł a obroty były bardzo duże. Trudno przypuszczać, że prezesi pół roku temu nie wiedzieli, że opłaca im się sprzedać po 1,5-2zł a teraz się ocknęli i wyprzedają po 0,8, 0,4 i niżej. Gdyby sprzedawali wcześniej przekraczając wartość 5000 euro, to musieliby pod sankcją dotkliwych kar (rozporządzenie MAR) o tym powiadomić.