Może ktoś wytłumaczyć o co chodzi z tymi obligacjami? tzn czy to pozytywna wiadomość?
Spółka ma małą płynność więc rzeczywiście jedna transakcja wali kurs o 10%.
Jednak mała płynność to problem. Macie jakieś doświadczenie z takimi spółkami z małą płynnością? W jaki sposób to może się potoczyć?
Bardziej pozytywną stroną tego wszystkiego jest zwiększony udział ing w sierpniu do 15,4% pakietu - tylko to mnie jeszcze trzyma na ferro.