Zabawne, że z jednej strony twierdzisz, iż „nikt nie sprzeda po 5,5 zł”, a z drugiej piszesz o rzekomej manipulacji kursem. To jaka to niby manipulacja, skoro — jak sam mówisz — nikt nie sprzedaje? To się logicznie nie spina.
Zamiast dorabiać teorie o „jednej ręce sterującej kursem”, może po prostu zaakceptuj, że rynek działa na podstawie popytu, podaży — nie Twoich przypuszczeń.
Masz podejrzenia manipulacji? Zgłoś to do KNF, a nie na forum. Póki co widać, że bardziej boli Cię strata na papierze niż faktyczna analiza
Wnioski z Twojej wypowiedzi są proste — nie rozumiesz zasad gry rynkowej, a mimo to próbujesz moralizować innych. A to już pachnie klasycznym „specem z Bankiera”, który zawsze wie lepiej