Tzn., że nie umiesz czytać. Napisane jest wyraźnie: "Na podstawie wyniku kontroli Spółka powzięła informację, że organ podatkowy zakwestionował prawidłowość transakcji dokonanych przez Spółkę w okresie od 1.01.2011 r. do 30.09.2011 r. z dwoma kontrahentami, a łączna kwota zakwestionowanego podatku VAT wynosi ok. 2,0 mln zł.
Emitent nie zgadza się w całości z ustaleniami przedstawionymi w wyniku kontroli. W ocenie Emitenta Spółka w sposób prawidłowy i rzetelny prowadzi rozliczenia w podatku VAT, w tym również za okres od stycznia do września 2011 roku. Wskazany okres rozliczeniowy był już przedmiotem pełnej kontroli podatkowej przeprowadzonej przez poprzednika obecnego organu celno-skarbowego, w toku której zostały zweryfikowane m.in. transakcje handlowe Emitenta ze wspomnianymi dwoma kontrahentami nie wywołując dla Spółki negatywnych skutków finansowych. Ustalenia otrzymanego obecnie wyniku kontroli Spółka będzie kwestionować w toku dalszego postępowania podatkowego." Na początku była mowa ale nie o 11 bańkach tylko z tego co pamiętam - coś poniżej 10 mln.
Wszyscy bracia są na wolności i mają się świetnie.