Wydaje mi się, że rejestracja Salmexu na rynkach europejskich jest już w cenie - w końcu mamy C/Z w okolicy 70.
Tak jak pisał jarbas - leki w fazie przedklinicznej wyceniane są na zero, bo statystycznie szanse na rejestrację nowego związku w fazie badań przedklinicznych oscylują w okolicy zera. S-ketamina praktycznie weszła w I fazę badań klinicznych, stąd wzrost - od I fazy badań klicznych są robione statystyki tzw. Likelihood of Approval (LOA) oraz success rate dla przejść w kolejne fazy rozwoju klinicznego. Czyli dla większości analityków dopiero od tego momentu S-ketamina ma jakąkolwiek wartość, gdyż wartość oczekiwana z ewentualnych zysków staje się większa od zera. Z minusów dla leków psychiatrycznych LOA wynosi 6,2%, zaś prawdopodobieństwo przejścia do II fazy badań klinicznych - kiedy Celon zamierza spieniężyć prawa do leku - nieco ponad 50%.
Jeśli ktoś lubi rachunek prawdopodobieństwa i procenty to ja statystyki biorę stąd
https://www.bio.org/sites/default/files/Clinical%20Development%20Success%20Rates%202006-2015%20-%20BIO,%20Biomedtracker,%20Amplion%202016.pdf
Swoją drogą oprócz leków innowacyjnych wydaje mi się, że prezes mówił też o trwających badaniach generyku do Tiotropium oraz rozpoczęciu badań klinicznych leku biopodobnego do Lucentisu, co by stawiało Celon jako 3. firmę, które rozpocznie badania kliniczne nad tym lekiem.