Od wczoraj kurs urósł ok.40% od 0,0670 do 0,0950 myślę że część zrealizowała zyski i wcale się nie dziwie sam bym tak zrobił jakbym wszedł na krótko. Większość ludzi ma średnią dużo dużo wyżej dlatego jest nagonka na wzrost. Część sprzedaje ze strata i idzie gdzieś indziej. Normalna kolej rzeczy. Ja tam czekam i liczę, że się uda osiągnąć jakiś sensowny poziom. Jaki? To nawet nie wiem. Na wzrost do 1zł w najbliższej przyszłości to nie liczę. Ale może przedział 0,25-0,30 zł byłby realny po jakiejś konkretnej informacji?
PS. Czy ktoś się zapisał na WZA?