Raport za 3 kwartał nam trochę rozjaśnił temat, bo było tam opisane zjawisko opóźnionego księgowania kosztów usług obcych (z winy dostawcy usług). Wygląda na to, że właśnie to zjawisko szarpie od czasu do czasu zyskiem netto.
Myślę, że to zjawisko mogło być powodem relatywnie niskiego zysku netto w 4 kw 2016 (0,12 mln zł), bo kwartał wcześniej zysk był znacznie wyższy (0,92 mln zł). Czyli mogło być tak, że w 4 kw były księgowane opóźnione faktury kosztowe za 3 kw.
Ale w tym roku to zjawisko mamy już za sobą. Zgodnie z informacją zawartą w ostatnim raporcie, wystąpiło ono w 3 kwartale i "w przyszłym kwartale taka sytuacja już nie będzie miała miejsca". Rozumiem przez to, że w 4 kw nie będzie księgowania zaległych faktur kosztowych usług obcych z 3 kw, zatem możemy się spodziewać bardzo ładnego zysku netto :)
Ale oczywiście podzielam zdanie, że z punktu widzenia longterm to ewentualne kwartalne szarpanie zyskiem netto nie ma takiego znaczenia. Poza tym myślę, że wraz ze wzrostem spółki efekty tego zjawiska powinny się coraz bardziej rozmywać i łagodzić.