Moja wiara nadal sila, ale w takie cuda nie wierzę, to musiała by być jakaś niespodziewana i 'łamiąca wiadomośc', a takiej się nie spodziewam. Spodziewam się organicznego rozwoju, złożenia wniosku na vcast do CE, pozyskiwania kolejnych partnerów, złożenia wniosków na vcast do FDA. Tego się spodziewam, ale może czymś nas zaskoczą.
Wyników nie spodziewam się wybitnych, bo to nie ten czas.
Zaskakuje mnie w sumie słabość kursu, szczerze to liczyłem na wyższe poziomy, ale to tylko kurs, a spółka rozwija się wzorcowo zgodnie z zapowiedziami.
Frapuje mnie tylko, jak wbiją się w USA na rynek z vcastem. Ciężko będzie podebrać klientów Heartflow, no chyba, że vcast zdeklasuje produkt Heartflow, tak jak to robią algorytmy ekg, wówczas będzie to możliwe, inaczej będzie cięzko o ile wogóle możliwe. Zostaną wówczas pomniejsi gracze.
P.S.
Wczorajsza wiadomość jak dla mnie neutralna o lekko negatywnym zabarwieniu, ale jest to koszt, który uważam warto ponieść.