Witam,
Chcialbym prosić szanownego Kolegę xxxxx, aby nie powoływał się na mnie. Nie mam zdania w temacie EFH, nie napisałem także nigdzie, że należy w niego inwestować. Nie analizowałem sytuacji tej spółki i ciężko mi jest cokolwiek o niej więcej powiedzieć, niż to, co na szybko mogę wyczytać z netu.
Po "szybkiej" analizie może i faktycznie jest więcej symptomów świadczących o tym, iż kurs się wybije górą, aniżeli miałby zanurkować, ale powtarzam: to nie jest ŻADNA rekomendacja.
Każdy musi być kowalem swojego losu. Nieładnie jest powoływać się na kogoś przy naganianiu, zwłaszcza, gdy ta osoba nie ma z tym nic wspólnego !!
Pozdrawiam,
chłop z mazur