Zasadniczo zgoda. Ale jak wiemy z doświadczenia poprzedni zarząd wydal masę kasy nomen omen z emisji na udzial w targach w USA. Trudno...nie pykło. Zmierzam do tego, ze udzial w takich targach jest kosztowny. Można bić w region celowanymi ofertami do pojedynczych potencjalnych odbiorców poki co. Najpierw trzeba zacząć zarabiać i uzyskać możliwość finansowania takich akcji promocyjnych z własnych środków. Ale kierunek jak naj bardziej słuszny.
Pozdrawiam.