swiss tym razem sie trochę postarałeś
po pierwsze primo ceny w USA są tak wysokie że moim zdaniem (oczywiscie moge się mylić ) że w kazdej chwili w związku z niewypłacalnoscią korporacji spowodowana Covidem może nastapić krach na miare tego który wystąpił po odbiciu po po krachu 1929, niestety nie stac mnie na sprawdzanie takich scenariuszy na wlasnej skórze, ja pisze co ja robię i co uważam za słuszne, oczywiscie mogłem sprzedać 20 zł wyżej co dałoby mi o wiele wyższy zwrot ale nie czas żałować komarów gdy płonie 100 letnia puszcza
po drugie primo spojrzyj na naszą gospodarkę buty które w tamtym roku kosztowały 160 zł dzisiaj sa do kupienia po 110zł - o czym to świadczy że zakupy konsumentów zostały wstrzymane , gospodarka przestała sie kręcić w tym tempie w którym się kręciła czyli odbicia na gieldach nie znajdą potwierdzenia w wynikach firm a akcje kupuje się w nadzieji że akcje wzrosną , jezeli nie to jaka mają droge niestety tylko w dół
po trzecie primo zgadzam się że jest to dobra spółka z dobrym produktem ale na razie leca na PR a jeśli giełda w USA pójdzie w dół a co do tego że pójdzie w ciągu najblizszych 2 miesięcy jestem przekonany na 90% to wszędzie giełdy poleca w dół (niezaleznie od tego jak spółka jest dobra), a giełda w USA jest w "peaku" czy może pójść w gorę tak ale szanse oceniam na 10% że pójdzie do listopada ale po listopadzie szanse na spadki zwiększam do 99%
po czwarte spółka mogłaby jeszcze rosnąc gdyby pokazala wyniki a tego unikają a ja tego nie lubie
po piate życze wszystkim najlepszego ale pamiętajcie na rynek wchodzi się gdy jest tanio a wychodzi gdy jest drogo ( ja tak zrobiłem) a nie odwrotnie
pozdrawiam