No właśnie, tak myślałem, jeśli to, co oni podpiszą na tych targach to będą tego typu umowy o wszystkim i o niczym, to wiadomo, co z tego będzie. Kolejna mowa trawa , bez żadnych zobowiązań, wszystko potencjalnie. Ile oni już takich umów podpisali...w handlu, dronach, szkoleniach, pośrednictwie, itd., aż ciężko zliczyć. Tylko jak zawsze kasy z tego nie ma , a do celu dronowego to dalej lata świetlne. Czekamy dalej, a chłopakom naganiaczom główki coraz bardziej buzują i są skołowani, miało być, a nie ma...